stycznia 16, 2012

Wygrana w konkursie u Vexgirl oraz mój dzisiejszy zakup olejek altera:)

Mimo, że jestem na skraju bankructwa postanowiłam kupić ten olejek do ciała z altery:) ale do włosów... Pewnie część z Was go używa, bynajmniej wiele pochlebstw słyszałam o nim. A, że prowadzę kurację odżywczą włosów to postanowiłam kupić tak na próbę, bo jest całkiem niedrogi. Już dziś nakładałam na włosy:) Oczywiście nie mogłam wytrzymać.
Pachnie nieziemsko! Dawno nie miałam takiego przyjemnego zapach na włosach... :)

oto jego skład:

 No i wygrana u Vexgirl :) Pierwsza wygrana na bloggerze...

Dziewczyny już niedługo i u mnie sesja się zaczyna, bo już 2lutego! Właśnie wkraczam w czas kolokwiów i zerówek, więc muszę się skupić na nauce. Oby się udało pozaliczać :)


pozdrawiam

17 komentarzy:

  1. też dużo dobrego słyszałam o tych olejkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio obeszłam całego rossmana u siebie i nie napotkałam tej oliwki, w gdzie ją można spotkać, bo jestem jej strasznie ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale zapytałam jednej Pani, która tam pracuje. Stoją obok balsamów do ciała, widziałam te różne kremy na cellulit i tam zaraz :)

      Usuń
    2. to ja większą uwagę zwracałam przy żelach pod prysznic itp:)
      Dzięki za pomoc:*

      Usuń
  3. kusi mnie ten olejek niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również kupiłam olejek Alterra, ale z brzozą i pomarańczą - mam nadzieję, że będzie służył moim włosom. Udanej kuracji :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mnie kuszą te olejki do włosów... obawiam się tylko, że nie będzie mi się chciało :(
    gratuluję :) i powodzenia z nauką, u mnie sesja od 21 stycznia ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. słyszałam wiele dobrego o tych olejkach :) zapraszam na rozdanie, zmieniłam trochę zasady i wystarczy byc tylko moim obserwatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że paczuszka dotarła do Ciebie cała :) Mam nadzieję, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te olejki! Są naprawdę świetne. W sumie miałam z nimi małą przygodę, gdy je pierwszy raz kupowałam. Wypadła mi buteleczka z kartonika i się zbiła. Na szczęście nie musiałam ponosić z tego tytułu żadnych konsekwencji:) Najbardziej lubię wersję antycellulitową a teraz planuję kupić sobie ten z limonką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że nie musiałaś płacić:) pięknie pachną te olejki :)

      Usuń
  9. zapraszam do mnie ;)http://fashionable-alexis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger