września 07, 2012

Vichy, Purete Thermale, Oczyszczająca pianka przywracająca blask skóry

Dziś przybywam z recenzją pianki z Vichy, której jak widać zostało bardzo mało. W sumie to nawet dobrze...


Pianka usuwa zanieczyszczenia, wygładza powierzchnię skóry, przywraca jej świeżość, blask i promienny wygląd.
Zawiera ekstrakt z drzewa shea o działaniu usuwającym zanieczyszczenia oraz wodę termalną z Vichy o właściwościach łagodzących i wzmacniających.
Odpowiednia do wszystkich typów skóry, nawet do skóry wrażliwej. Hipoalergiczna, testowana pod kontrolą dermatologiczną. pH zgodne z pH skóry. Nie zawiera parabenów.

Skład: Aqua/Water, Dipropylene Glycol, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Disodium Cocoamphodiacetate, PEG-30 Glyceryl Cocoate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Potassium Chloride, Sodium Chloride, Sodium Glycolate, Phenoxyethanol, Coco-Betaine, Disodium EDTA, Citric Acid, Butylene Glycol, Butyrospermum Parkii Seedcake Extract/Shea Butter Seedcake Extract, Parfum/Fragrance.

Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z takim produktem. Przezroczysty płyn zamknięty w różowej buteleczce z pompką.

 Po naciśnięciu pompki z opakowania wydostaje się pianka...

...którą należy wmasowywać w celu umycia twarzy. Powstaje jej wtedy o wiele więcej.

+ Pianka dobrze oczyszcza, ale ja używałam jej dopiero po zmyciu makijażu mleczkiem (oprócz okolic oczu), żeby mieć pewność, że mam oczyszczoną twarz. 
Sprawdziłam na dłoni jak zmyje róż w żelu, bronzer i eyeliner z essence.

I tak sobie poradził, zmył róż i bronzer, ale eyeliner jeszcze pozostał :) Chciałam sprawdzić tylko jak zmywa, bo jak pisałam oczu tą pianką nie zmywałam.

+ Delikatna konsystencja, mycie twarzy nią jest naprawdę przyjemne,
+ Ma bardzo delikatny przyjemny zapach,
+ Nie zawiera parabenów.
- Niestety zostawało uczucie ściągnięcia na twarzy,
- Cena (w aptekach jest drogie, ja kupiłam o wiele taniej)


Szczerze mówiąc piankę polubiłam, ale jakoś nie mogę się doczekać, aż skończę opakowanie. Jest bardzo fajna, jednakże więcej jej nie kupię. 

 pozdrawiam,


15 komentarzy:

  1. Nie na widzę uczucia ściągania twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. uczucie ściągnięcia twarzy i cena to spore minusy :( przynajmniej dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze takiego produktu :o Nie lubię uczucia ściągnięcia twarzy, więc ta pianka raczej nie dla mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam szczerze, że ostatnio się rozczarowałam pianką z Pharmaceris i póki co mam dość doświadczeń z piankami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach musi miec fajny :) ale cena jako minus... ehh :/

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie za drogo, ale chętnie bym spróbowała, bo nie miałam nigdy styczności jeszcze z taką pianką, ciekawa jestem jak się to używa

    OdpowiedzUsuń
  7. kilka razy zdarzylo mi sie podkrasc pianke siostrze i bylam bardzo zadowolona ;) aczkolwiek wtedy to byla inna marka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy czegoś takiego nie używałam.. ale ze względu na cenę raczej bym nie spróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  9. w sumie bardzo fajne sa takie produkty , nie na zmycie makijazu lecz na oczyszczenia twarzy :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w rozdaniu jest do zdobycia taka pianka firmy tea Tree :) zapraszam :)

      http://lamodadebelleza.blogspot.co.uk/2012/09/rozdanie.html

      Usuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger