kwietnia 22, 2013

Balea ciasteczkowy żel pod prysznic - wiśnia i migdał







Jak tylko dowiedziałam się, powstał nowy sklep internetowy, w którym możemy kupić kosmetyki Balea, Alverde, Babuszki Agafii itp. od razu miałam chęć na zakupy tam :) Nie musiałam długo czekać, bo nadarzyła się okazja i złożyłam zamówienie. Do koszyka wpadły dwa żele Balei, w tym właśnie ten.






Kremowy żel pod prysznic Balea z cennymi ekstraktami sprawia, że skóra staje się aksamitnie miękka a piękny zapach działa kojąco na zmysły. Testowany dermatologicznie.







Duże praktyczne opakowanie, typowe dla żeli pod prysznic. Do tego macarons na opakowaniu kuszą :D
Żel ma bardzo kremową konsystencję, nie spływa szybko z ciała, całkiem dobrze się pieni, jeszcze lepiej przy użyciu gąbki ;)
Jak dla mnie zapach jest przyjemny, ale dość intensywny, słodki. Jednak więcej się na niego nie skuszę. Wolę świeże, cytrusowe zapachy. To nie znaczy, że taki słodki raz na jakiś czas się nie sprawdzi ;)
Samo działanie to nic specjalnego :) dobrze myje, nie wysusza, nie podrażnia.
Nie używałam go sama, więc zużył się dość szybko.

Cena:  ok. 6zł / 300ml
Dostępność: sklepy internetowe (ja kupowałam na kokardi.pl) oraz niemieckie drogerie.






Za tę cenę są godne polecenia :) Zapach bardzo słodki, może nie każdemu się spodobać, ale możliwe, że jeszcze kiedyś skuszę się na ich żele o innych zapachach, a na pewno jak będę w Niemczech to się obkupię, bo są mega tanie. Z limitowanej edycji oba żele (o zapachach wiśnia i migdał oraz czekolada i figa) nie różnią się niczym oprócz zapachu :)

pozdrawiam,

23 komentarze:

  1. Mam go, ale jeszcze leży nieużywany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam ;) też się skuszę napewno

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ten zapach, ale zimą :) na wiosnę też preferuję owocowe i orzeźwiające

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zdecydowanie lepszy jest na zimę :)

      Usuń
  4. Mi już niestety ten zapach się skończył a był jednym z moich ulubionych. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie zapachy :) Nawącham się i od razu głodna jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mam czekolade i jestem zadowolona z zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie bym wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym go móc wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten drugi i pachnie niesamowicie.
    Kupowałam w Czechach, tam też są DMy i można kupić Baleę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ajj skusiłabym się na taki! Miałam raz żel przy którym rozpływałam się pod prysznicem, ten byłby pewnie następny :D
    zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że u nas nie ma tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie używałam i nie wąchałam ale kusisz niesamowicie :). Uwielbiam takie zapachy, właśnie mam płyn do kąpieli Luksji Caramel and waffle :) jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  14. mam i właśnie kończę - na przedłużającą się zimę był idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje żele Balea czekają na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie kusi, chętnie bym mimo to go poznała

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię żele pod prysznic Balea. Miałam czekoladę, a w kolejce czeka Brazylijskie Mango :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja czasem lubię słodkie zapachy, a czasem cytrusowe ;D Zależy chyba to od mojego humoru :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger