czerwca 15, 2013

Wibo, Dolls Lash ultra volume mascara - pogrubiający tusz do rzęs






W WiboBoxie otrzymałam również ten tusz, byłam go bardzo ciekawa, bo ma fajną szczoteczkę. Wolę silikonowe, bo te o wiele lepiej wyczesują rzęsy, ale również  temu tuszowi dałam szansę wykazania się.
Wibo, Dolls Lash ultra volume mascara - wielofunkcyjny tusz do rzęs: pogrubia, wydłuża i podkręca. Kształt szczoteczki pozwala na precyzyjną aplikację tuszu pokrywając rzęsy równomierną warstwą tuszu, nie pozostawiając nieestetycznych grudek.






Niestety do mnie nie trafiają takie szczoteczki, u mnie sprawdza się "im mniejsza tym lepsza". Nie używało mi się jej przyjemnie, ale nawet zadowalający efekt dzięki niej można uzyskać.
bez tuszu
dwie warstwy tuszu
Bardzo podoba mi się w nim, że jest to naprawdę czarny tusz, a nie jakiś wyblakły. Potrafi lekko sklejać rzęsy, zwłaszcza gdy dopiero zaczynamy go używać, bo tusz jest dość rzadki, ale po jakimś czasie zaczyna "wysychać".
Według mnie fajnie wydłuża i podkręca rzęsy. Nie zauważyłam osypywania się tuszu.
Cena: ok. 10zł
Dostępność: Rossman






Dzięki temu tuszowi uzyskamy satysfakcjonujący efekt na co dzień. Rzęsy są ładnie podkręcone i jestem zadowolona z efektu jaki daje. Jednak nie lubię tej szczoteczki, u mnie sprawdza się o wiele lepiej growing lashes z Wibo ;)

pozdrawiam,

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Spośród 4 tuszy z Wibo, które mam jest na 2-gim miejscu, czyli nie tak źle ;)

      Usuń
  2. co tam tusz, masz piekny kolor kreski, ostatnio moj ulubiony po napadzie na sephorowa wyprz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D Kolor eyelinera akurat z Elfa :)

      Usuń
  3. Zastanawiałam się czy go kupić i zamiast niego wzięłam Extreme volume lashes

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest naturalny, ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie naturalny, na co dzień jak najbardziej :)

      Usuń
  5. mam i też nie podoba mi się szczoteczka ;/ jednak bardzo lubię efekt wydłużenia rzęs jaki daje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi sie eyeliner podoba :D ładny kolor

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziękuję, inny tusz tej marki ponoć daje lepszy efekt (tak wnioskuję z recenzji na blogach, sama nie używałam) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno growing lashes ;) W poście wspomniałam, że jest o niebo lepszy :)

      Usuń
  8. Jak skończę jego żółtego brata to go kupię, lubię kiedy tusz jest czarny a nie czarny tylko z nazwy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeraża mnie ta szczota :/

    OdpowiedzUsuń
  10. To jakaś nowość? Nie widziałam go w rossmannie do tej pory. A może mam coś ze wzrokiem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama używa tego tuszu i jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zdecydowanie bardziej lubię silikonowe szczoteczki, chociaż ta daje ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Daje całkiem fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie wygląda na rzęsach :) Niestety praktycznie każdy tusz na początku skleja rzęsy, dlatego strasznie nie lubię używać nowych!

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie bardzo przypasowała szczoteczka od żółtego Lovely, co to za kreska na oczku?

    OdpowiedzUsuń
  16. Tusz jak tusz, ale mi się oczy rzuca Twoja kreska :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger