lipca 17, 2013

Wibo, electric blue - kobaltowy matowy eyeliner, czyli miłość od pierwszego użycia :)






Dziś kolej na kolejny eyeliner z WiboBoxa i normalnie nie wiedziałam, że jest aż tak świetny. Żałuję, że nigdy wcześniej po niego nie sięgnęłam :)





  • udoskonalona formuła long-lasting color
  • kolor tylko dla odważnych!
  • intensywny i wyraźny kolor

Electric Blue jest propozycją dla odważnych osób ceniących intensywny makijaż oka. Intenswyny kobaltowy kolor przyciąga uwagę i efektownie stylizuje oko.






Opakowanie eyelinera jest jak najbardziej wygodne w użyciu i wygląda estetycznie.
Eyeliner ma wąski, miękki pędzelek, idealny dla osób początkujących, bo świetnie dopasowuje się do powieki i można zrobić bardzo cienką kreskę, jak i grubszą.
Kolor nie jest intensywny jeżeli użyjemy go "skromnie", czyli raz nałożony na oko da nam kolor taki jak w trzech ostatnich literach w napisie na zdjęciu poniżej. Kolejna warstwa daje nam już konkretny mocny kobaltowy kolor, o który przecież tutaj chodzi :)
Eyeliner szybko wysycha, nie ściera się z oka i nie odbija na powiece. Trzyma się po prostu cały dzień.
Cena: ok. 8zł
Dostępność: Rossman,







Eyeliner godny polecenia, zwłaszcza ten kobaltowy kolor jest po prostu must have na lato :)

pozdrawiam,

47 komentarzy:

  1. Ślicznie wygląda! Mam czarny z Wibo i go lubię, więc na ten też muszę się skusić :)
    A ostatnio polubiłam się z eyelinerem z Inglota, chociaż też raczej trzeba nakładać dwie warstwy (mam zielony kolor)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze z inglota nie miałam, ale na pewno spróbuję, bo mają duży wybór kolorów :)

      Usuń
  2. Muszę go mieć, uwielbiam kobaltowy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamo ! linerów mam dużo za dużo ale takiego kolorku w swojej kolekcji nie mam. Masz racje must have na lato i muszę go mieć :D !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja również mam dużo linerów i zawsze rano nie mogę się zdecydować który kolor użyć :D

      Usuń
  4. Świetny kolor!
    Produkt nie jest drogi, a fajnie wygląda, tylko ja się nie lubię bawić w malowanie kresek 3 razy , żeby uzyskać upragniony kolor ;/ nie wiem, nie wiem... :) choć efekt jest fajny :), może się skuszę:) :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie 3 razy :D Nakładasz raz, mi czasami wychodziło wyblakłe, wtedy poprawiałam kreskę na oku i wtedy wyciągałam sobie kreseczkę, dla wprawionej ręki to idzie raz dwa :D

      Usuń
  5. Szukam dobrego eyelinera w takim kobaltowym odcieniu i myślę, że ten mógłby być w sam raz;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ale jak dl mnie za mało " kryjący ". Co nie zmienia faktu, że bardzo ładnie podkreśla kolor Twojej tęczówki. Bardzo mi się tutaj podoba, na pewno będę zaglądać. Obserwuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja taki efekt duralinem uzyskuje , no ale to mieszanie . a tu odrazu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. wszyscy go chwalą raczej :) może trzeba kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kolor choć nie wiem jak by się sprawdził na moich powiekach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. efekt cudowny, piękna kreseczka. Uwielbiam kobalt wiec muszę go mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Odważna ta kreseczka:) Ślicznie podkreśla kolor Twoich oczu

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładna, kobaltowa kreseczka ;) i jaka precyzyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowny! idealnie pasowałby mi do lakieru piaskowego GR właśnie w takim odcieniu!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda super, koniecznie muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w podobnym kolorze cień mineralny i lubię robić nim krechy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny kolorek ! kreseczka tez ładnie Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odważny! Myślę, że moim oczom tez by pasował, gdyby aktualnie nie przyplątało się im jakieś "coś" i nie były czerwone jak u królika:/

    OdpowiedzUsuń
  18. To jest nowa wersja tego eyelinera? Nawet nie wiedziałam że wyszła, a używam od dłuższego czasu. Kolor jest przepiękny, zakochałam się w nim od pierwszego pomalowania. Jak wyschnie trochę się zmienia i jest jeszcze ładniejszy :)
    Moim zdaniem nie jest tylko dla odważnych, ja odważna nie jestem a używam :)
    Moim zdaniem jest bardzo elegancki i niebanalny, wszystkie koleżanki mi zazdroszczą jak się nim pomaluję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. do twoich oczu jak najbardziej pasuje, moje niebieskie wolą jednak jaśniejsze odcienie błękitu.
    ale ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny, uniwersalny kolor ;) byłam przekonana, że takie odcienie pasują raczej brązowookim a tu niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny jest, ja próbowałam taki sam efekt uzyskać pigmentem Kobo i mogę powiedzieć, że się udało ale było z tym więcej zachodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wow wyglada cudnie! :) szkoda, ze ja nie umiem zrobic takiej ladnej kreski. :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny kolor :) nie wiem czy odważyłabym się w takim chodzić :)

    nakolorowane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. też taką kreseczkę noszę, ale robię cieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dotarlas całą i zdrowa? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nooo, autobusem to byś miała problem :D Piękne oczka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny, ale masz długie rzęsiska :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale piękny! Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger