maja 24, 2015

BANDI | Płyn Micelarny z edycji limitowanej


Mam nadzieję, że weekend minął Wam dużo wolniej niż mi, bo znowu mi uciekły 2 dni, a jutro już do pracy :) W końcu mam chwilkę na napisanie kolejnego posta i dziś o bardzo fajnym płynie micelarnym z firmy Bandi. Niestety jest to edycja limitowana i nie wiem czy jest do kupienia w tej wersji, jednak zajrzałam do sklepu Bandi i znalazłam płyn micelarny w innym opakowaniu, ale z tym samym składem tutaj :) 


Produkt zamknięty w bardzo eleganckim, przezroczystym opakowaniu z zamykanym wieczkiem, które już po drugim użyciu mi się lekko wyłamało ;) Płyn w środku ma niebieską barwę i to sprawia, że całość przyciąga wyglądem.



Zapach jest bardzo ładny, delikatny, przy codziennym używaniu w ogóle go nie czuję, chyba że wącham prosto z buteleczki.
W ogóle nie podrażnia, nie szczypie w oczy. Nie wysusza skóry.

No i najważniejsze - czy zmywa makijaż?  
Zmycie makijażu oczu - czyli eyelinera i tuszu to masakra. Ja używam zazwyczaj wodoodpornych kosmetyków i niestety ten płyn strasznie rozmazuje. Długo trwa zmywanie i u mnie do tego się nie nadaje. 
Za to uwielbiam go do końcowego oczyszczenia - czyli zmywam makijaż oczu płynem dwufazowym, który robi to 5 razy lepiej, a płynem micelarnym oczyszczam całą twarz i jeszcze raz oczy z resztek. Tutaj sprawdza się idealnie. Oczywiście potem jeszcze myję twarz żelem do twarzy.

No i jest też bardzo wydajny, od spotkania blogerek w Białymstoku minęły ponad 2 miesiące, a mi zostało jeszcze połowa opakowania, przy używaniu raz dziennie :)



Cena: ok. 20 zł  za 300 ml (jest też dostępny w dużo wyższej cenie i w innej butelce - 48 zł za 200 ml)
Dostępność: tutaj edycja limitowana , a TUTAJ inna wersja
 






Polubiłam ten produkt, do codziennego oczyszczania resztek makijażu sprawdza się świetnie. Jednak zmycie nim makijażu oka to masakra, bardziej rozmazuje niż zmywa. Jednak ja nie oczekuje tego po płynie micelarnym, od tego mam płyn dwyfazowy.
Cena jest dość niska i jak kiedyś gdzieś na niego trafię to prawdopodobnie skuszę się na zakup :)

pozdrawiam,





12 komentarzy:

  1. Mam krem z tej firmy i byłam ciekawa jak spisują się inne produkty. Zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam mleczek do demakijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tego micelka i u mnie makijaż zmywa bez zarzutu, aczkolwiek u mnie goszczą kosmetyki niewodoodporne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. om jak nie nadaje się do oka to odpada ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. płyny micelarne to coś co mogłabym testować bez końca, mam nadzieję że kiedyś sprawdzę ten :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bandi znam i bardzo lubię, miałam kremy i byłam z nich bardzo zadowolona :-) ale ten płyn nie byłby dla mnie dobry, mam wrażliwe oczy, noszę soczewki i muszę bardzo uważać na płyny micelarne

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam, edycja limitowana, ciekawe czy ją gdzieś można wygrzebać jeszcze ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygrzebałam go ostatnio z zapasów i mam takie samo zdanie jak Ty w kwestii jego skuteczności.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie jednak ważne, żeby dobrze zmywał makijaż oka :) Zapraszam do mnie na bloga na rozdanie :) http://kreatywniejszy.blogspot.com/2015/05/rozdanie-z-snapmade.html

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie niestety płyn micelarny służy tylko do zmywania makijażu, więc raczej kiepsko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie najlepszym plynem jest plyn z Garniera duza pojemność cena tez odpowiednia !

    Założyłyśmy go z przyjaciółką, z myślą dzielenia się tym co wiemy, umiemy, przeżywamy. Dopiero się rozkręcamy, ale nie powiedziałyśmy ostatniego słowa. Stwierdziłyśmy, że czemu mamy nie spróbować? Należy wierzyć w siebie i robić coś w kierunku swoich planów, byc cierpliwym i sie nie poddać. Nie mamy nic do stracenia, a możemy zyskać. Mamy wiele pomysłów, które chcemy zrealizować. Prosimy o wsparcie
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy go nie miałam, a firmę kojarzę z czasów kiedy uczyłam się w szkole kosmetycznej i kiedy pracowałam w salonie. Miło wspominam tę firmę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger