października 11, 2015

Moje brwi - Regulacja i wypełnianie - Inglot konturówka w żelu do brwi w akcji nr 17

Moje brwi - Regulacja i wypełnianie

Wiele osób mówi do mnie, że mam bardzo ładne brwi, dlatego postanowiłam stworzyć ten post :) Co prawda, nie od zawsze wyglądały tak jak wyglądają teraz, ale od wielu lat uczyłam się nadawać im pożądany kształt i jak uzyskać kształt jaki mnie interesuje. 
Także dziś o regulacji oraz wypełnianiu brwi wraz z konturówką w żelu Inglot.


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie


Troche historii...
Nie od zawsze dbałam tak jak teraz o brwi, kiedyś zdarzało się, że w ogóle nie malowałam ich, ponieważ same z siebie są ciemne i ładne. Ale od pewnego czasu nie wyobrażam sobie makijażu bez zaznaczenia brwi :) Nawet jeszcze rok temu (jak widać na zdjęciu powyżej) moje brwi nie miały takiego kształtu jak teraz. Twarz bardzo się zmienia, gdy brwi są podkreślone odpowiednio! 


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie


Czego używam:
 - Woda utleniona,
- plastry do depilacji,
- trymer do przycinania brwi lub małe nożyczki,
- grzebyk do brwi,
- pęseta.
  
Moje brwi - Regulacja i wypełnianie
 
1. krok


Przecieram całą brew wodą utlenioną nie zbliżając się za blisko okolicy oczu! Robię to ponieważ mam cerę skłonną do trądziku i za każdym razem depilując brwi woskiem, mimo że umyłam buzię to w okolicach brwi robiły mi się pryszcze dość bolesne :( Od kiedy przemywam miejsce depilacji wodą utlenioną, już prawie że nie mam z tym problemu.


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie


2. krok

Uwielbiam plastry Sensual, ponieważ są dość tanie i dobrze depilują :) Odkąd zaczęłam przygodę z depilacją używam właśnie ich. Kiedyś chodziłam do kosmetyczki na depilację brwi i wąsika, ale w końcu sama się przemogłam i nauczyłam :)
Jeden pasek zawsze tnę na kilka części, tak jak pokazane na zdjęciu poniżej. Do brwi używam tylko 3 cieńszych pasków, a połówkę używam do depilacji wąsika.


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie

3. krok


Teraz przyklejam plastry z każdej strony (jak pokazane na zdjęciu) i wyrywam włoski. Ja na szczęście robię to po raz kolejny, także kształt mam już wyrysowany i jest to dla mnie łatwe, ale jeżeli robisz to pierwszy raz narysuj linie pomocnicze ołówkiem, bądź białą kredką i spójrz na swoją całą twarz w lustrze. Małymi kroczkami dojdziesz do perfekcji! :)


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie

4. krok

Jeżeli wosk nie usunął mi wszystkich włosków wyrywam je pęsetą.


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie


5. krok

Kolejnym bardzo ważnym krokiem jest skrócenie brwi. Kiedyś tego nie robiłam i dopiero niedawno się tego nauczyłam. Zawsze się bałam, jednak doszłam do wniosku, że jest mi dużo wygodniej jeżeli włoski są skrócone. Zaczesuję brwi w odpowiednią stronę - grubszą część brwi do góry, a ogonek w bok i to co widać, że mocno odstaje przycinam trymerem. Kiedyś to robiłam nożyczkami, jednak trymer jest 100 razy wygodniejszy :)


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie

I tak wyglądają gotowe brwi :)


Moje brwi - Regulacja i wypełnianie


A teraz najważniejsze - czyli zaznaczanie brwi. Ja ostatnio namiętnie używam konturówki do brwi inglot. Konsystencja i kolor jest idealna, ale może na jego temat jeszcze coś kiedyś napiszę ;)

Inglot konturówka w żelu




6. krok


Najpierw rysuję kreskę na granicy brwi, na początku delikatnie kawałek po kawałku, ogonek jednym płynnym ruchem.


Inglot konturówka w żelu


7. krok


Następnie "wyczesuję" produkt tym samym pędzelkiem do góry, tak aby znalazł się na całej brwi. . Bardzo ważne jest to, aby przód brwi bliżej nosa był jak najjaśniej pomalowany, aby był widoczne włoski i wyglądał jak najbardziej naturalnie. A im dalej brwi tym ciemniej. Jeżeli zabraknie produktu nabieram go jeszcze troszkę i dopełniam


Inglot konturówka w żelu


Obie wypełniam tak samo, dobrze pomalowana brew daje naprawdę świetny efekt i cała twarz wygląda bardziej wyraźnie :)

Moje brwi - regulacja i wypełnianie
I tak wygląda mój rytuał brwiowy, może wydaje się skomplikowany, jednak taki nie jest :)

A Wy jak regulujecie swoje brwi?
Koniecznie dajcie znać! :)

pozdrawiam,



28 komentarzy:

  1. Z przyjemnością przeczytałam ten post. Punkt pierwszy, który mnie zaciekawił to ta woda utleniona, też mam problem z krostkami po depilacji, choć ja używam jedynie pensety..musze spróbować przed depilacją przemyć wodą utlenioną ;)
    Ja równiez lubię te plastry Joanny i używam je do wąsika, niestety tak rzadko, że aż wstyd :( tam też robią mi się drobne krostki.. czy też przemywasz górną wargę wodą utlenioną przed depilacją?
    Podobnie jak Ty tnę te plasterki, ale brwi nigdy nimi nie depilowałam :O
    Przycinania brwi też nigdy nie robiłam.. matko ile ten post mnie nauczy :)
    Piękny efekt końcowy, powiedz jeszcze jak często depilujesz brwi? I czy ta kredka Ci się nie rozmazuje w ciągu dnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też używam wody utlenionej do wąsika, od razu nie mam żadnych problemów :)
      To nie kredka tylko konturówka w żelu od inglota, jest świetna i zastyga tak, że trzyma się cały dzień :) a brwi co tydzień, a jak w jakiś weekend nie mam czasu to co 2 tyg :) brwi ze zdjęcia to akurat po 2 tygodniach :)

      Usuń
  2. Ile kosztuje takie urządzenie do przycinania brwi z rossmanna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat kupiłam w biedronce, chyba około 15 zł zapłaciłam :)

      Usuń
    2. noo chwilę temu, około 2 miesiące

      Usuń
  3. Z chęcią wypróbowałabym ta konturówkę do brwi z Inglota ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zanim sie dojdzie do perfekcji to troche trzeba sie pomeczyc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to pokazałaś:) Czasem dziewczyny szujkają takich informacji w necie, jak krok po kroku doprowadzić swoje brwi do ładu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że przyda się wielu osobom ten post

      Usuń
  6. Świetny wpis :) muszę koniecznie i ja spróbować tej kredki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie kredka, tylko konturówka w żelu :D Jest naprawdę świetna :)

      Usuń
  7. Pierwszy raz jak się spotkałyśmy, już wtedy byłam zachwycona Twoimi brwiami :)
    Na żywo wyglądają jeszcze lepiej niż na zdjęciach.

    Ja się ze swoimi sama nie bawię. Mam świetną kosmetyczkę, która wie jaki kształt brwi lubię najbardziej, w jakim jest mi najlepiej. Ona zajmuje się regulacją i henną, a ja później tylko "poprawiam" je kosmetykami, robiąc makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Ja na początku też robiłam u kosmetyczki, potem się nauczyłam sama :)

      Usuń
  8. Piękny efekt :) Muszę się zaopatrzyć w taki trymer, mam bardzo długie włoski i męczę się z nożyczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki trymer jest idealny właśnie, od kiedy go mam już się nie męczę nożyczkami :)

      Usuń
  9. Muszę spróbować tej depilacji plastrami no i koniecznie konturówki z Inglota, a jak jest z jej trwałością? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przydatne porady, muszę tylko zaopatrzyć się w ten trymer:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna metamorfoza brwi! Musze koniecznie zakupić trymer, przyda się moim niesfornym brwiom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się marzy ta pomada z inglota, mam w planach ją zakupić bo odcień 12 wpadł mi w oko! A co do dbania o brwi to u mnie robi to kosmetyczka. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger