lutego 05, 2017

GLYSKINCARE | Szampon i odżywka do włosów z olejkiem kokosowym, kolagerem i keratyną


O kosmetykach GlySkinCare czytaliście u mnie już kilka razy i dziś przyszła pora na kolejne dwa produkty: szampon i odżywka. Oba kosmetyki zawierają w sobie olej kokosowy, kolagen i keratynę, dlatego byłam bardzo ich ciekawa. Moje włosy nie do końca może nadają się pod olej kokosowy, bo są wysokoporowate, a ten świetnie służy włosom niskoporowatym, to mimo wszystko chciałam sprawdzić te produkty.
Dodam, że moje włosy są przetłuszczające się u nasady i suche na końcach.


Szampon z olejem kokosowym delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Wzbogacona o naturalny olej kokosowy, kolagen, keratynę, białko pszeniczne, witaminę E, aloes i pantenol formuła intensywnie nawilża i odżywia, pozostawiając Twoje włosy miękkie i lśniące oraz regeneruje i wzmacnia, zapobiegając ich rozdwajaniu.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Glycerin, Cocos Nucifera Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Gluten, Polyquaternium-7, Polyquaternium-10, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrolyzed Keratin, Disodium EDTA, Collagen Amino Acids, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Coumarin.


Opakowanie / Konsystencja

Szampon znajduje się w brązowej, nieprzezroczystej butelce. Zamknięcie jest na "klik" i tutaj przyznam, że nie do końca się to sprawdza. Co prawda działa prawidłowo i nie zacina się, ale konsystencja szamponu jest dość gęsta i ciężko wydobywać go z opakowania, zwłaszcza im bardziej zbliżamy się do końca.


Działanie / Zapach / Wydajność

Zapach na początku użytkowania bardzo mi się podobał, bo pachnie bardzo kokosowo. Ale im dłużej go używałam tym bardziej miałam go dość, wyczuwam już taką okropną słodycz z kokosem i sprawia to, że pachnie wręcz sztucznie.
Niestety wydajność nie zachwyca, bo słabo się pieni i przez co musiałam więcej go użyć. Wystarczył na około miesiąc.
Przechodząc do działania, uważam że jest całkiem przyzwoity. Włosy ładnie po nim się układają i nie plącze włosów. Bardzo dobrze oczyszcza i moje oklapnięte włosy dzięki niemu są podniesione u nasady.


Wzbogacona o naturalny olej kokosowy, kolagen, keratynę, białko pszeniczne, witaminę E, aloes, pantenol odżywka intensywnie nawilża i regeneruje włosy, pozostawiając je miękkie, lśniące i jedwabiście gładkie. Wzmacniając włosy odżywka zapobiega ich rozdwajaniu.

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cera Alba, Isopropyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera Oil, Dimethicone, Stearalkonium Chloride, PEG-20 Stearate, Panthenol, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrolyzed Keratin, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Collagen Amino Acids, Citric Acid, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Gluten, Parfum, Coumarin.


Opakowanie / Konsystencja

Opakowanie odżywki jest identyczne jak szamponu, jednak tutaj jest lekko przezroczyste i widać kiedy produkt zaczyna się kończyć. Zamknięcie jest również na "klik" i tutaj też mi się to nie podoba. Bardzo ciężko wydobywa się odżywkę, bo konsystencja jest gęsta i nie spływa tak łatwo jak szampon. Musiałam nieraz ścisnąć butelkę bardzo mocno, aby ją wydobyć. Później stała do góry dnem, żeby łatwiej było wydobywać.


Działanie / Zapach / Wydajność

Zapach jest identyczny jak szamponu i również po pewnym czasie zaczął mnie męczyć. Wydajność jest dużo lepsza niż szamponu, bo gdy się skończył to odżywki było jeszcze ponad połowa opakowania.
No i najważniejsze, czyli działanie. Odżywka świetnie wygładza włosy, dzięki niej nie są mega napuszone no i są błyszczące. Łatwiej się rozczesują i są bardzo miękkie. Do tego po wysuszeniu czuć jeszcze zapach, ale nie jest zbyt nachalny i można już to znieść :)


Cena / Dostępność

Szampon znajdziemy TUTAJ w cenie 19 zł, a odżywkę TUTAJ w cenie 25. Produkty GlySkinCare dostępne są też w wielu aptekach, a listę punktów sprzedaży znajdziecie TU.



Mimo tego, że zapach po pewnym czasie zaczął mi przeszkadzać, to polubiłam oba kosmetyki ze względu na działanie. No i skład nie jest zbyt naturalny, ale mimo to świetnie wygładzają włosy i są mięciutkie :) 

Dodam jeszcze, że firma GlyskinCare to nie tylko kosmetyki. Mają w swoim asortymencie również glukometry, ciśnieniomierze, termometry, testy ciążowe, testy narkotykowe i inhalatory.
 
pozdrawiam,


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger