lutego 25, 2017

TOP 9 | Moje ulubione pomadki

ulubione pomadki

Dawno zbierałam się do tego posta, ale w końcu zmobilizowałam się i zebrałam wszystkie moje ulubione pomadki. Po ostatnim poście o pomadkach matowych Delii, które kompletnie nie przypadły mi do gustu, postanowiłam pokazać swoje ulubione, które cudownie wyglądają na ustach. Po nie sięgam właśnie najczęściej i najwięcej znalazło się tych o matowym wykończeniu. Zapraszam na post :)

ulubione pomadki

O Golden Rose wiele się słyszy, zwłaszcza o matowych pomadkach w płynie. Dlatego od razu skusiłam się na jeden kolorek i to taki, którego nie miałam w swoim zbiorze. Jest to Liquid Matte Lipstick o odcieniu nr 3. Jest to śliczny odcień brudnego, ciemnego różu, który ślicznie wygląda na ustach. Planuję oddzielny post za jakiś czas o tej pomadce. Po tą pomadkę sięgam ostatnio najczęściej, ponieważ kolor idealny na tę porę roku według mnie i nadaje się nawet na zwykłe wyjście z domu np. na spacer.  

ulubione pomadki

To moje jedyne pomadki Bourjois w kolekcji, ale bardzo je lubię. Ja mam dwie w odcieniu 5 so hap'pink i 11 Ole flamingo. Kolorki są cudowne i myślę, że jeszcze kiedyś skuszę się na kolejną Rouge Edition Velvet. Pomadki są mega trwałe i ślicznie wyglądają na ustach. Czasami mam ochotę na szaleństwo i wtedy sięgam po ten mocniejszy róż. Świetnie się je nakłada i nie wchodzą w załamania.

ulubione pomadki

Kolejny raz Golden Rose, ale co zrobić skoro mają takie fajne produkty. Mam dwie kredki Matte Lipstick Crayon w podobnych kolorkach, ale nieco różnią się od siebie. Moje to nr 2 i nr 5. Lubię je za trwałość i to, że podobnie jak poprzednie na ustach wyglądają świetnie. Obie są dość ciemne, no ale ja takie lubię. Nr 05 pokazywałam na Instagramie TUTAJ, a nr 02 TUTAJ. Mimo tego, że są w kredce dobrze się je nakłada i nie wysuszają ust, ale wiadomo jak to z matowymi pomadkami, trzeba mieć dobrze nawilżone usta.

ulubione pomadki

Pomadka tym razem o wykończeniu satynowym, a nie matowym, to pomadka marki Pupa. Było to dla mnie wielkie wow, bo pomadka sunie po ustach jak żadna inna. Cudownie się nakłada i świetnie się prezentuje. Pokazywałam Wam ją w poście TUTAJ. No i kolorek przepiękny, lubię ją nosić, bo nie jest zbyt mocna i do tego jest trwała.

ulubione pomadki

A na koniec pomadki (i konturówki) od Lovely. Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam te pomadki! Te trzy odcienie K Lips, które mam, czyli Lovely Lips, Sweety oraz Milky Brown skradły moje serce. Pisałam o nich TUTAJ i TUTAJ i tam poczytacie o nich więcej i pokazuję je tam na ustach.

ulubione pomadki

Jak widzicie rządzą u mnie raczej róże, bo w takich kolorkach czuję się najlepiej. Nie przepadam za odcieniami nude, dlatego takich nie posiadam w kolekcji. Dlaczego? TUTAJ możecie zobaczyć jak wyglądam w takim odcieniu ;) Te, które wymieniłam wyżej uwielbiam i sięgam po każdą z przyjemnością. Kuszą mnie jeszcze pomadki MAC, ale jakoś nie mogę się zdecydować na zakup.

A jakie są Wasze ulubione pomadki? :)

pozdrawiam,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger