lutego 15, 2017

YANKEE CANDLE | Kolekcja Q1 2017 / Wild Mint, Cherry Blossom, Linden Tree


Jak może wiecie uwielbiam Yankee Candle, a zimową porą woski czy samplery goszczą u mnie najczęściej. Mam też małą kolekcję świec i również chętnie sięgam po swoje ulubione. Niedawno na rynku pojawiła się kolekcja Q1 składająca się z trzech nowych wosków. Zwykle kolekcje mają cztery zapachy, więc zaskoczyło mnie ta ilość :) Te wiosenne etykiety zachęciły mnie do kupna, bo lubię zapachy kwiatowe, jedynie mięta mnie zastanawiała, ale postanowiłam też dać jej szanse. A co o nich sądzę o tym przeczytacie dalej.



Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o chłodnym i ostrym zapachu świeżej dzikiej mięty. 
 Niewiarygodnie lekki i odświeżający zapach lekki i orzeźwiający.
Wyczuwalnymi nutami  są liście mięty, mięty pieprzowej,
drzewa sandałowego i piżma, ten chwalebny zapach stworzy żywą atmosferę.

 Cena wosku: 9 zł, cena samplera: 11 zł
Dostępność: Goodies.pl


Na pierwszy rzut poszła mięta. Na sucho pachnie całkiem przyjemnie, nie sztucznie i kojarzy się jakbym trzymała pęczek mięty. Nie powiem, żeby ten zapach przypadł mi do gustu, ale miałam nadzieję, że podczas palenia uwolni się ten obiecany zapach piżma i drzewa sandałowego.
Po zapaleniu czuć samą miętę. Miłośnikom tego zapachu na pewno przypadnie do gustu, ja wypaliłam go do końca, ale zapach był ledwo wyczuwalny. Najbardziej było go czuć w miejscu gdzie stał, bo ten zapach bardzo słabo rozchodził się po mieszkaniu. Ze wszystkich trzech dla mnie ten jest najsłabszy.


Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o żywym, charakterystycznym zapachu kwiatów wiśni z nutą bergamotki i drzewa sandałowego.

 Cena wosku: 9 zł, cena samplera: 11 zł
Dostępność: Goodies.pl


Zapach Cherry Blossom bardzo mnie zainteresował, ponieważ lubię kwiatowe zapachy. Na sucho czuć go bardzo mocno i pachnie słodko, zdecydowanie czuję tu wiśnie! Po zapaleniu szybko zaczął się rozchodzić po mieszkaniu. Jest bardzo intensywny i przytulny dzięki drzewu sandałowemu. Wyczuwam tutaj zapach owoców i kwiatów wiśni, jaśmin nie jest mocno wyczuwalny, jednak nuta kwiatowa jest. Bardzo przyjemny zapach, który nie jest za mocny. Raczej nie polubiłam go na tyle, aby kupić ponownie.


 Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o świeżym zapachu kwitnącej lipy, przywołującej wspomnienia rześkiego i słonecznego dnia. 
Idealna wiosenna kompozycja, w której spotykają się aromaty kwiatów lipy, liści funkii, piżma i drewna cedrowego.

 Cena wosku: 9 zł, cena samplera: 11 zł
Dostępność: Goodies.pl


Na zapach Linden Tree liczyłam najbardziej i zostawiłam go sobie na koniec. Lubię białe woski i samplery, do tego ta etykieta mi się spodobała i miałam nadzieję, że zapach polubię.
Na sucho pachnie dość słodko z mieszanką piżma. Po odpaleniu zapach roznosi się szybko po mieszkaniu. Szybko też nabiera na intensywności, jest delikatnie słodki, ale też odczuwalna jest świeżość kwiatów i zapach piżma. Z chwili na chwile staje się bardzo mocny i ciężki. Po krótkim paleniu zaczęła mnie boleć głowa i musiałam go wygasić. Za drugim razem podobnie :( Niestety zawiodłam się, bo pachnie naprawdę pięknie.


Wszystkie trzy zapachy mnie zaintrygowały, jednak żaden tak naprawdę nie skradł mojego serca. Wild Mint to nie mój zapach - sama mięta, cherry blossom pachnie bardzo ładnie, jednak za słodko i nie trafia do mnie na dłużej, a linden tree pachnie po prostu cudownie, ale jest killerem, po którym boli mnie głowa. Jak żyć.

Znacie? Lubicie?

pozdrawiam,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | BEAUTY BLOG , Blogger