grudnia 23, 2018

Natural Secrets, Tonik oczyszczający - Zielona herbata i szałwia

Natural Secrets, Tonik oczyszczający - Zielona herbata i szałwia

Z marką Natural Secrets mam do czynienia po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni :) Ten tonik oczyszczający z zieloną herbatą i szałwią zapowiadał się naprawdę dobrze, bo skład jest rewelacyjny, dlatego sięgnęłam po niego niemal od razu, gdy się u mnie pojawił :)

Natural Secrets, Tonik oczyszczający - Zielona herbata i szałwia

WSTĘPNE WRAŻENIa i krótko o składzie


Tonik ten jest przeznaczony do cery tłustej, mieszanej i problematycznej. Ja akurat mam cerę suchą w kierunku mieszanej, ale właśnie ze skłonnością do trądziku, dlatego z wielką chęcią zaczęłam go używać :) 
Skład tego toniku jest świetny, zachwycam się nim każdego dnia gdy po niego sięgam. Zwykle sięgam po hydrolaty, ale ten tonik je przebija, bo to dosłownie miks takich fajnych składników, które działają świetnie na moją cerę (osobiście hydrolat z zielonej herbaty, lub z szałwii uwielbiam) :) 
Tonik zawiera ponad 60% składników aktywnych! W składzie znajdują się:
  • oczywiście woda na pierwszym miejscu,
  • hydrolat z zielonej herbaty, 
  • hydrolat ze skórki cytryny, 
  • ekstrakt z szałwii, 
  • olejek rozmarynowy, 
  • olejek z drzewa herbacianego
  • d-panthenol. 

Nie chcę się rozpisywać o właściwościach każdego z tych składników, polecam poczytać po prostu więcej o tym produkcie niżej :)

Natural Secrets, Tonik oczyszczający - Zielona herbata i szałwia

Opakowanie, Zapach, wydajność i działanie


Przyznam, że ja lubię toniki bez pompek, bo wolę wylać na wacik i jeszcze przed nałożeniem kremu przetrzeć twarz (przy tym sprawdzając czy makijaż jest dobrze zmyty). W tym wypadku pompka mi nie przeszkadza i jest całkiem wygodna. Przede wszystkim dlatego, że rano mogę szybko popsikać twarz tonikiem i gotowe :) Pompka się nie zacina i działa mega sprawnie, plus dla marki za to, że nie pryska w jedno miejsce, tylko idealnie rozprasza produkt. Na twarz wystarczą mi 2-3 psiknięcia, ale gdy chcę więcej na wacik to i z 7-8 razy psikałam, więc zdecydowanie warto go stosować za pomocą atomizera w celu przedłużenia wydajności :) 
Zapach toniku jest dla mnie bardzo przyjemny, ziołowo-cytrusowy, wręcz orzeźwiający :) Wydajność jest ok, mam go już około miesiąca, używam dwa razy dziennie, a zostało jeszcze trochę (głównie używam go za pomocą atomizera właśnie). Tonik ten nie wysuszył mojej skóry, bo mając cerę suchą trochę obawiałam się tego, ale na szczęście nic takiego się nie stało. Dobrze oczyszcza i matuje skórę, mimo używania go wiadomo zaskórniki i tak się pojawiają, ale ważne, że trochę łagodzi drobne stany zapalne. Mimo wielu składników aktywnych mnie nie podrażnia, a miewam wrażliwą cerę zwłaszcza w okresie zimowym. 
W opakowaniu jest 100 ml produktu i kosztuje około 25,90 zł. 

Natural Secrets, Tonik oczyszczający - Zielona herbata i szałwia


Natural Secrets, Tonik oczyszczający - Zielona herbata i szałwia

Jako, że ja ten tonik poznałam dzięki sklepowi BeClinic (w Galerii Riviera w Gdyni) to na pewno jeszcze tam nie raz zawitam, żeby po niego znów sięgnąć. Według mnie jest to tonik naprawdę świetnej jakości, skład jest genialny, a działanie (w moim przypadku) wspaniałe :) Nawet atomizer nie zawodzi i nie mam się do czego przyczepić :D No może cena nie jest przystępna jak na 100ml toniku, ale jest adekwatna do jakości produktu.

Znacie markę Natural Secrets? :)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger